Poniedziałek, 25 września 2017. Imieniny Aureli, Kamila, Kleofasa

Kierowcy spod Olsztyna nie potrafią jeździć po rondach?

2014-07-07 17:30:34 (ost. akt: 2014-07-07 13:28:23)

Autor zdjęcia: Jerzy

Jak informuje jeden z dziennikarzy obywatelskich, Rondo Ofiar Katastrofy Smoleńskiej w Olsztynie jest poligonem doświadczalnym dla kierowców z miasta jak i ościennych miasteczek oraz wiosek. "Nie umiemy jeździć na wielojezdniowych rondach!" - pisze Jerzy.

28 czerwca w Gazecie Olsztyńskiej, pojawił się artykuł który podnosi tematykę Ronda Ofiar Katastrofy Smoleńskiej w Olsztynie. To miejsce jest poligonem doświadczalnym dla kierowców tego miasta jak i ościennych miasteczek oraz wiosek. Niestety musimy uderzyć się w piersi i krzyknąć: "nie umiemy jeździć na wielojezdniowych rondach!".

Ci którzy mają możliwość poruszania się po całej Polsce a nawet Europie spotykają inne dużo bardziej złożone komunikacyjne niespodzianki. Kamera będąca w pojeździe który podróżował ulicą Grunwaldzką w kierunku Szumana, zarejestrowała ciekawe zdarzenie.

Jak opisywał to autor "erbe" wielu objeżdża rondo prawym pasem. Cel znajdował się na lewo więc pojazd wjechał na nie lewym pasem i pokonał je bez problemowo. W trakcie pokonywania ronda, kamera zarejestrowała moment zajechania drogi przez VW Passata który poruszał się lewym pasem dojeżdżając do ronda. By w chwili wjazdu zajechać drogę autobusowi komunikacji miejskiej. Kierowca tego drugiego był czujny zahamował i zaczął trąbić. VW z Mrągowa nie wzruszony pojechał dalej.



Ronda to jedno, tu może dojść do kolizji. Jednak najgorzej są w Olsztynie skrzyżowania, gdzie nagminnie na czerwonym pędzą szaleńcy na złamanie karku. Dzień wcześniej kamera wyjeżdżającego ze Starówki ulicą Staszica zarejestrowała srebrny pojazd Hyunday i30 kierowany przez starszego pana w okularach na olsztyńskich numerach. Który 2 sekundy po zapaleniu się światła zielonego przeciął na czerwonym i popędził ulicą Pieniężnego w stronę Ratusza. To kolejne miejsce gdzie może zginąć człowiek, przez głupotę drugiego.



Czy kierowcy radzą sobie na Rondzie Ofiar Katastrofy Smoleńskiej w Olsztynie?
Tak
9.45%
Nie
87.9%
Nie mam zdania
2.65%


Jeżeli i Ty, chciałbyś zostać dziennikarzem obywatelskim, zarejestruj swoje konto w naszym Systemie Dziennikarstwa Obywatelskiego. Utworzenie własnego profilu zajmie Ci tylko chwilę! Wystarczy że:

1. Zarejestrujesz Swoje konto. Wypełniając dane, pamiętaj o podaniu aktualnego adresu e-mail.
2. Kliknij na link aktywacyjny, który otrzymasz w e-mailu. Zaloguj się do serwisu.
3. Uzupełnij swoje dane, załóż swój profil i zacznij pisać!

Źródło: Jerzy

Olsztyńska24 Platforma Dziennikarstwa Obywatelskiego – Artykuły Internautów

zobacz informacje z ostatnich 24h

Komentarze (65) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Ryszard Roman Dobrowolski #1734945 | 83.23.*.* 15 maj 2015 10:48

    Na pierwszym filmie pokazano jak NIE NALEŻY jeździć na SKRZYŻOWANIACH O RUCHU OKRĘŻNYM w rozumieniu znaku C-12. Wewnętrzny pas ruchu słuzy tylko do omijania i wyprzedzania innych kierujących, a kierującego obowiązuje art. 16 ust. 4 ustawy nakazujący mu jazdę przy prawej krawędzi jezdni. Tak też art. 22 ust. 2 pkt. 1 nakazuje przed skręceniem w prawo zbliżyć się do prawej krawędzi jezdni. Skręt w prawo z innego pasa ruchu niż prawy (tu zewnętrzny) jest, co do zasady, niedozwolony prawem. RUCH OKRĘŻNY nakazany znakiem C-12 to specjalna ORGANIZACJA RUCHU polegająca na tym, że ruch odbywa się BEZKIERUNKOWO okrężnie biegnącymi pasami ruchu przy prawej krawędzi jezdni, dzięki czemu nie ma lewoskretów, przecinania się kierunków na jezdni skrzyżowania (wszyscy jadą RÓWNOLEGLE względem siebie, a wszystkie zjazdy to bezkolizyjne skręty w prawo z zewnętrznego pasa ruchu. Takie piękne, proste i jednoznaczne, gdyby nie ignoranci z Krajowej Rady samozwańczych ekspertów-Audytorów, którzy narzucili egzaminatorom swoje prawo korporacyjne ni jak się mające do ustawowego. To EGZAMINATORZY WORD każą wybierać kierunek jazdy, zajmować lewy pas ruchu, pomimo, że prawy jest wolny, to oni każą sygnalizować zamiar skrętu w nieistniejące lewo, by w efekcie skręcić w prawo. Ci ludzie stosują bezprawie egzaminując w imieniu PAŃSTWA. I dziwić się, że coraz więcej kierujących nie wie jak należy poruszać się na drogach. Zapraszam na BLOG MrErdek1.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (2)

    1. antyleming #1434509 | 83.19.*.* 9 lip 2014 07:42

      A wszystko przez durnia, który z uporem maniaka nie może zrozumieć, że w tym przypadku albo skrzyżowanie albo ....... rondo

      Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    2. czytam tak te wasze pierdy #1434459 | 94.195.*.* 9 lip 2014 00:04

      jeżdzę po Wiekiej Brytanii ponad 7 lat, nikomu sie nie chce używać kierunków, jeżdżą jak chcą, gdzie chcą, po ciemku bez świateł, parkują na środku skrzyżowania a w Polsce w tym czasie w jeden długi łikend ginie na drogach tyle ludzi co w całym UK w ciągu roku. dziękuję za uwagę.

      Ocena komentarza: poniżej poziomu (-2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    3. passat b5 #1434334 | 79.221.*.* 8 lip 2014 19:47

      witam. wjechałem na te rondo ze strony bałtyckiej i byłem na prawym pasie jadac w kierunku grunwaldzkiej a jakiś debil niedorozwinięty białym oplem bodajże combo ma na bokach oklejonego nazwa firmy "coval" jadący lewym pasem nagle zajechal mi droge skrecajac w kierunku dajtek.... obtrabilem durnia to się jeszcze zatrzymal i z morda skakal cytuje " naucz się jezdzic na rondzie sa inne przepisy" teraz niech se idiota poczyta artykul i się nauczy przepisow

      Ocena komentarza: poniżej poziomu (-3) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

      1. Wojtek #1434203 | 87.205.*.* 8 lip 2014 15:26

        Nie rozumiem dlaczego tego ronda nie oznaczą prosto jak w przypadku ronda przy Uranii. Prawy - prawo/prosto, lewy - lewo/prosto. Problem to nie tylko ruch na rondzie ale również (a może szczególnie) brak sygnalizacji kierunku, który sprawia, że każdy myśli tylko o tym jak najszybciej pokonać to skrzyżowanie. Rozumiem, że są zasady ogólne, których kierowcy przestrzegając nie mieli by problemu, jednak w tak prostej sytuacji można by zastosować proste oznakowanie i wszystko byłoby jasne. Denerwuje również tytuł artykułu - czemu na innych rondach nie ma takich problemów.

        Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

      Pokaż wszystkie komentarze (65)