Każdy z nas na pewno słyszał, że uśmiech nic nie kosztuje, a wraca z podwójną siłą. Tylko, czy każdy ma w sobie odwagę, by uśmiechać się do obcych osób? Pewnego dnia postanowiłam sama sprawdzić moc tego gestu. A co! Nic nie stracę. Zaczęłam dzień od przejrzenia siebie w lustrze i powitaniem własnego odbicia: „uśmiechnij się, będzie dobry dzień!”. Jadąc autobusem na zajęcia, zamyślona patrzyłam w szybę. Na jednym z przystanków dosiadła się starsza pani. Nie usłyszała, jak ją zawołałam, więc dotknęłam ramienia i ustąpiłam miejsca – zgodnie ze swoim planem – uśmiechając się do niej życzliwie. Staruszka nieśmiało podziękowała. Później, kiedy byłam w sklepie i widziałam zmęczone oczy kasjerki, po zapłaceniu rzuciłam do niej wesoło „dziękuję, miłego dnia!”. Nie podnosząc głowy, wymamrotała pod nosem „zapraszamy ponownie”. Jak chodząca maszyna, wypowiadała te oklepane słowa do każdego klienta. Niezrażona takimi odpowiedziami, stwierdziłam, że do trzech razy sztuka. Uśmiechając się do własnych myśli, widziałam, jak ludzie z zaskoczeniem patrzyli na mnie. Czy to takie dziwne, że człowiek sam z siebie się uśmiecha? Próbowałam podzielić się z kimś uśmiechem. Ale ludzie widząc moje roześmiane oczy, odwracali swój wzrok. Zaczęłam się poddawać, kiedy wracając autobusem do domu, zauważyłam na przystanku stojące dziecko. Na oko, czterolatka, z uśmiechem na twarzy machała do pasażerów, mówiąc „papa”. I taki jeden, mały gest, a sprawił, że jednak warto próbować dzielić się radością.
Czasami jeden uśmiech może sprawić, że dzień staje się lepszy :))
2014-04-26 09:56:59
Uśmiech nic nie waży, ale czasami tak ciężko go nosić
Artykuł został umieszczony przez naszego użytkownika na jego profilu: Gość
oraz opublikowany na portalu Ełk: Czasami jeden uśmiech może sprawić, że dzień staje się lepszy :))
Oceń artykuł:
(0)
Ostatnie komentarze użytkownika Gość
- Cudowna Kobieta, Wspaniały Człowiek. Z własnego wyboru cicho i samotnie żyła ,tak też w ciszy i samotności... 26 wrz 2016 17:04 Umarła w ciszy. Nikt nie zauważył jej śmierci
Gość
O mnie
Ostatnie artykuły użytkownika Gość
Przejdź do swojego profilu




