Sobota, 23 marca 2019. Imieniny Feliksa, Konrada, Zbysławy

Podziel się:

Podziel się:

wkrótce czas na wodę i las

Śluza Mała Ruś, obecnie w remoncie, znajduje się na kanale łączącym Jezioro Drwęckie z Jeziorem Szeląg. Z uwagi na planowany na rok 2014 remont śluz: Zielona i Miłomłyn, będzie to obiekt oblegany przez wodniaków i turystów korzystających z usług białej floty na tym szlaku.

Kilka dni temu wybraliśmy się z mężem na przejażdżkę za miasto. Śluza Mała Ruś, obecnie w remoncie, znajduje się na kanale łączącym Jezioro Drwęckie z Jeziorem Szeląg. Z uwagi na planowany na rok 2014 remont śluz: Zielona i Miłomłyn, będzie to obiekt oblegany przez wodniaków i turystów korzystających z usług białej floty na tym szlaku.
Jako osoby żywo zainteresowane tematem chcieliśmy sprawdzić, na jakim etapie są prace wykończeniowe i potwierdzić (albo zdementować) pogłoskę, że modernizacja śluzy ma parę sporych niedociągnięć. Nie sprawdzę sama, pogłoskom nie dowierzam.
Jak widać na zdjęciu, na pierwszy rzut oka, wszystko wydaje się doprowadzone do ładu – schludnie i czysto. To znaczy, że wszystko w porządku? Spójrzcie, proszę, po raz drugi – tym razem uważniej. Nieumocnione, bardzo strome skarpy poryte są przez strumienie wody. Kładka dla wysiadających z jachtów wykonana oszczędnościowo, z cienkich desek jest chybotliwa, a ma przecież służyć do bezpiecznego wyjścia na brzeg i przejścia na schody. Á propos, jak do nich dojść? Na zdjęciu widać, że przeszkód jest kilka: 1) stroma skarpa (nawet na czworaka średnio sprawny człowiek będzie miał problem), 2) wejście z kładki na ukośnie wyprofilowaną powierzchnię betonowego przyczółka grozi upadkiem, 3) wejście z kładki na płaską powierzchnię, gdy najpierw trzeba pokonać szeroki słupek czyli dać krok ogromny krok, przy niskim stanie wody jest bardzo trudne, a przy wysokim – nie jest możliwe. Tyle na pierwszy rzut oka. Inne ważne informacje uzyskaliśmy w rozmowie z panem śluzowym. Zapytaliśmy o mechanizm otwierający wrota. Do tej pory otwierane były ręcznie. Teraz mają być otwierane elektrycznie. Problem tkwi w przełączaniu mechanizmu z elektrycznego na mechaniczny. Konia z rzędem temu, kto zrobi to szybko.
Warto zainteresować się tematem, podać nazwę firmy, która wykonała nie do końca przemyślany projekt i wymusić na sprawujących nadzór techniczny, żeby usunęli te usterki. Czas płynie szybko i tylko patrzeć, jak trzeba będzie otworzyć nowy sezon…
Z poważaniem Anna Rutkiewicz
Artykuł został umieszczony przez naszego użytkownika na jego profilu: Anna Grażyna Rutkiewicz
Oceń artykuł:

(0)